Masz coś, śmiesznego, absurdalnego, po prostu
po całości bzdurnego co poprawi humor innym?
Nie czekaj, dodaj to koniecznie do naszego serwisu.

BZDURA.PL to serwis w pełni poświęcony dobremu humorowi i wysublimowanej rozrywce.
W ramach naszego serwisu znajdziesz najlepsze wyselekcjonowane perełki krążące w sieci.
I tak w jednym miejscu zebraliśmy śmieszne filmy, zabawne zdjęcia, satyryczne teksty, prześmiewcze kawały, humorystyczne cytaty i bzdurne linki.
Jednocześnie sam możesz dodawać materiały do naszego serwisu i powiększać bazę humoru, bzdury i absurdu.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 1143 |
| Dodano: | 02-05-2012 |
| Dodał: | Grundi55 |
Na naszej klatce mieszka wariat! - mówi Małgośka do swojej koleżanki. - Skąd wiesz? - Domyślam się... Sama powiedz, czy to normalny facet: nie hałasuje, nie bije żony ani dziecka, nie pali i nigdy nie widziałam go pijanego
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 5081 |
| Dodano: | 28-01-2012 |
| Dodał: | Grundi55 |
Dwóch wariatów siedzi obok siebie w szpitalu psychiatrycznym.
Jeden z nich bawi się sznurkiem:
- co robisz szukasz końca? - pyta bawiącego się świra
- tak
- to go nie znajdziesz bo go uciąłem
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 5599 |
| Dodano: | 18-08-2011 |
| Dodał: | Grundi55 |
W domu wariatów dyrektor zarządził pomalowanie ścian na brązowo. Drugiego dnia widzi ściany obdrapane, więc jeszcze raz zarządza malowanie na brązowo. Kolejnego dnia sytuacja sie powtarza. Zdenerwowany dyrektor kazał więc pomalować ściany na zielono. Następnego dnia widzi jak wszyscy wariaci siędzą i patrzą na ściany, dyrektor z irytacja pyta:
- A co wy tu robicie?! Na co jeden z wariatów:
- Csiiiiiii! Czekamy aż czekolada dojrzeje!!!!!
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 4654 |
| Dodano: | 18-08-2011 |
| Dodał: | Grundi55 |
Spotykają się dwaj wariaci i jeden mówi do drugiego:
- Ty może byśmy się umówili??
Drugi mówi:
- No dobra to się umówmy.
- No dobra, to gdzie??
- A wiesz mi to wszystko jedno.
- Dobra, a o której??
- A to mi to też wszystko jedno, mam czas.
- No dobra to jesteśmy umówieni, tylko się nie spóźnij.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 4963 |
| Dodano: | 18-08-2011 |
| Dodał: | Grundi55 |
Jedzie sobie autokar z wariatami. Nagle autokar się zepsuł. Kierowca próbuje zreperować auto. Podchodzi do niego jeden z wariatów i mówi: - Ja wiem co się zepsuło. - No to powiedz co się zepsuło mówi kierowca. Wariat mówi: - Autokar się popsuł.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 7154 |
| Dodano: | 01-05-2011 |
| Dodał: | Grundi55 |
Gej z gejem sie pokłócili.
Jeden mówi:
- Chuj ci w dupę!
Na co drugi odpowiada:
- To co już zgoda
Dwóch wariatów rozbraja bombę.
-A jak wybuchnie? - pyta jeden.
-Nic nie szkodzi, mam drugą...
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 7805 |
| Dodano: | 13-12-2010 |
| Dodał: | Grundi55 |
Jedzie dwóch debili na motorze, jeden mówi do drugiego:
- Widzisz ten las?
- Nie, bo drzewa mi zasłaniają.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 11886 |
| Dodano: | 26-05-2010 |
| Dodał: | Grundi55 |
W domu wariatów salowy widzi jednego z pacjentów,który biega po korytarzu udając samochód.
- Co pan robi panie Marianie?
- A właśnie jadę do Gdańska.
Salowy poszedł dalej, wszedł do pokoju Mariana, żeby zmienić pościel i widzi jego współlokatora mastrubującego się na łóżku.
- Co pan wyprawia?
- Ciii, Marian pojechał do Gdańska, a ja posuwam jego żonę.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 10883 |
| Dodano: | 01-12-2009 |
| Dodał: | Grundi55 |
Co robi homoseksualista w szpitalu dla wariatów?
- Rżnie głupa...
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 9447 |
| Dodano: | 13-10-2009 |
| Dodał: | Grundi55 |
Dwóch wariatów ucieka ze szpitala.jeden mówi do drugiego:Janek rozejrzyj się czy nikt nie idzie!Janek poszedł.po chwili wraca i krzyczy:misja nieudana!brama jest otwarta!
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 11914 |
| Dodano: | 09-05-2009 |
| Dodał: | Grundi55 |
Dwóch wariatów kupiło sobie kotki. Bawili się nimi fajnie, dopóki nie natrafili na problem, który kotek jest czyj. Pierwszy wymyślił, ze swojemu kotu utnie ogonek.
Bawią się dalej, ale drugiemu spodobał się kotek bez ogonka. Uciął wiec swojemu ogonek i zaczęli myśleć, co zrobić, żeby je znowu móc rozpoznać. Więc pierwszy uciął swojemu przednia nóżkę.
Bawili się jakiś czas, ale drugiemu spodobał się kotek bez nóżki, wiec swojemu także uciął. Cały problem zaczął się wiec od nowa. Po pewnym czasie pierwszy wariat wymyślił, ze utnie swojemu kotu drugą z przednich nóżek.
Drugiemu wariatowi spodobało się jednak, jak fajnie czołga się kotek tego pierwszego, więc swojemu tez uciął druga z przednich nóżek. Po pewnym czasie pierwszy wariat, chcąc wyróżnić swojego kotka, uciął mu dwie tylnie nóżki.
Kadłubek jego kotka tak się fajnie poruszał, że drugiemu wariatowi oczywiście się to spodobało, i ze swojego kotka też zrobił kadłubka. I teraz zaczął się już poważny problem, jak rozpoznać, który kotek jest czyj. Myślą, myślą, myślą, i w końcu jeden mówi:
- Wiesz, to ja wezmę białego, a ty czarnego...
Było sobie trzech grubych Niemców , zapisywali wszystko co ludzie mówią. Idą sobie idą nagle słyszą jak dzieci krzyczą- trzech grubych Niemców, trzech grubych Niemców- i to zapisali. Idą dalej jacyś chłopcy się biją i krzyczą- kopa w dupę, kopa w łeb, kopa w dupę kopa w łeb i to zapisali. Idą dalej i słyszą, że dziecko ma urodziny i śpiewają sto lat, sto lat... i też to zapisali. Jak byli już zmęczeni siedli se na ławce a pod ławką był trup i przyszedł i godo-kto to zrobił? Trzech grubych Niemców, trzech grubych Niemców jakście to zrobili? Kopa w dupę, kopa w łeb, kopa w dupę, kopa w łeb ile za to chcecie?- sto lat, sto lat.
| Ocena: | ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| Opinii: | 0 |
| Wyświetleń: | 9192 |
| Dodano: | 06-05-2009 |
| Dodał: | Grundi55 |
Tato - pyta syn Masztalskiego - co to jest hipopotam?
- To jest taka zwariowana ryba.
- Ryba? Przecież on żyje na lądzie.
- Na tym właśnie polega jej wariactwo.
Polecamy:
hosting: